ŚMIECH TO ZDROWIE!

wszyscy wiedzą to od dawna. A czy wiesz jak śmiech dokładnie wpływa na twój organizm? Poniżej lista kilku powodów, dla których warto się śmiać i uśmiechać w każdym możliwym momencie! 😉

śmiechRozładujesz stres i poprawisz nastrój

Śmiejąc się hamujesz wydzielanie się tzw. hormonów stresu i rozładowujesz negatywne emocje. Śmiech pozwala zatem dać upust złości. Śmiejąc się uwalniane są endorfiny, które pozytywnie wpływają na samopoczucie i poprawiają nastrój!

Jesteś piękniejszy

Śmiech upiększa! Powodując rozszerzenie naczyń krwionośnych, wpływa na lepsze odżywienie skóry i jej oczyszczanie. Delikatne zmarszczki dodają uroku, a kąciki ust uniesione do góry czynią twarz młodszą i pogodniejszą.

Wzbudzasz sympatię

Pogodne osoby łatwiej zjednują sobie ludzi. Są przyjaźnie nastawione do świata, wydają się sympatyczniejsze i atrakcyjniejsze. Człowiek radosny wzbudza zaufanie, a jednym uśmiechem potrafi zarazić ludzi wokół. Przebywając w towarzystwie osób z poczuciem humoru, możemy się świetnie bawić, zapominając o codziennych troskach.

śmiechMasz więcej energii

Wybuch radości to potężny zastrzyk energii! Masz więcej chęci do pracy i zabawy, jesteś bardziej kreatywny, a do głowy przychodzą świetne nowe pomysły, które chcesz realizować. Odważniej patrzysz w przyszłość i nie obawiasz się przeciwności losu.

Dotleniasz organizm

Śmiejąc się pobierasz 3x więcej powietrza niż normalnie! Lepsze zaopatrzenie płuc w powietrze sprzyja dotlenieniu mózgu (poprawia się koncentracja, informacje są lepiej przyswajane i zapamiętywane). Śmiech pozytywnie wpływa na serce – przyśpiesza częstotliwość skurczy, a budzony do pracy układ krążenia sprawniej roznosi tlen we krwi do wszystkich tkanek.

Zwiększasz odporność

Jśmiechest potwierdzone naukowo, że radośni ludzie rzadziej chorują! Śmiech zwiększa produkcję limfocytów T, których zadaniem jest niszczenie wirusów. Dodatkowo dotleniony mózg wytwarza więcej endorfin, które uznawane są za naturalne substancje przeciwzapalne. Zahamowane zostaje wydzielanie adrenaliny i kortyzolu, które odpowiedzialne są za osłabienie odporności.

Uaktywniasz mięśnie

Śmiech to idealna gimnastyką dla mięśni twarzy, przepony, brzucha i ramion. Rytmiczne skurcze mięśni brzucha pobudzają pracę m.in. wątroby, trzustki, śledziony i tym samym przyspieszają trawienie. Podkręca się też przemiana materii. Minuta śmiechu pozwala spalić ok. 12 kcal!

Mam nadzieję, że uśmiech gości na waszych twarzach każdego dnia! 🙂

„Nigdy nie przestawaj się uśmiechać nawet, jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może zakochać się w Twoim uśmiechu”

Gabriela Garcii Marqueza
  • Zgadzam się. Z każdym punktem! Śmiech to samo zdrowie, a moje napady śmiechu czasem zarażają nim innych. To moje największe sukcesy! 🙂

  • Zdecydowanie zgadzam się z każdym punktem tego wpisu. Śmiech to zdrowie, ale przede wszystkich śmiech to szczęście. Plus śmiejący się ludzie zawsze się odbierani mega pozytywnie. Trzeba tylko szukać powodów do śmiechu, ale jestem zdania, że można „nauczyć się” bycia bardziej pozytywną i uśmiechniętą osobą.

    • Zgadzam się, że można się nauczyć bycia pozytywnym! Zresztą jak wszystkiego w życiu. 🙂 Wystarczy chcieć, podjąć decyzję i zacząć działać 😀

  • Uwielbiam ten cytat, który jest zwieńczeniem całego tak sympatycznego wpisu.
    Śmiech to zdrowie – każdy o tym wie, lecz nie do końca praktykuje. Ja osobiście uśmiecham się często, aż pojawiają się zmarszczki wokół oczu 🙂 Cieszę się jednak, że są to te „dobre” zmarszczki, bo świadczą o wesołym usposobieniu 🙂

  • Uśmiech ma ogromną moc, z której chętnie korzystam 🙂 Niestety wiele osób jest nastawionych negatywnie do uśmiechniętych ludzi. Są to zwłaszcza ludzie, którzy skupiają się na swoim wewnętrznym cierpieniu i doszukują w życiu negatywów. Dla nich widok kogoś, kto jest radosny jest nie do zniesienia. To przykre, bo zmiana nastawienia mogłaby również im pozwolić na korzystanie z magii uśmiechu.

  • Same plusy 🙂 Szkoda, że teraz łatwiej o złowrogie spojrzenie u ludzi niż o uśmiech. A przecież tak nam wszystkim z nim do twarzy 🙂

  • Odnoszę się do stwierdzenia, że śmiech wzbudza sympatię. Fakt! Ludzie odnoszą się życzliwie do osób uśmiechniętych i chętnie takim pomagają. Parę lat temu miałam ze sobą mały problem (taka tam depresyjka). Przestałam się uśmiechać i nie trzeba było długo czekać, żeby ludzie zaczęli się ode mnie odsuwać. Wyszłam z tego, teraz już nie jestem smutasem, ale taki wniosek wysnułam: kiedy nie uśmiechamy się, chyba tylko nieliczni zastanowią się, co z nami jest, większość jednak pomyśli o nas nie najlepiej i będzie nas omijać. Nikogo nie obejdzie nasz ból duszy. Dlatego warto się kontrolować, patrzeć w lustro i pytać, kiedy ostatnio się uśmiechałam, czy nie jestem smutna, a jeśli tak i jest to smutek słabo usprawiedliwiony, to natychmiast należy się za siebie brać 🙂

    • Dokładnie! Życzę Ci, żebyś już zawsze była uśmiechnięta! 😀

}