Cześć! Tak więc moja przygoda z blogiem zaczyna się.. teraz! 🙂 Moja strona jest już przygotowana więc czas zacząć pisać posty! Nie ma na co czekać! 🙂 Pierwszych kilka postów poświęcę na opisanie programów i ćwiczeń, które miałam okazję robić do tej pory. Zapraszam do czytania! 🙂

Moja przygoda z fitnessem

Rozpoczęła się w kwietniu 2014 roku. Zaczynałam od prostych ćwiczeń z Mel B oraz Tiffany. I tak z nimi ćwiczyłam aż do października. Dlaczego w ogóle postanowiłam ruszyć tyłek i wziąć się za sport? Ponieważ czułam, że muszę coś zmienić w swoim życiu, Czułam, że potrzebuję, czegoś nowego.  Dodatkowo mój narzeczony już ćwiczył od jakiegoś czasu i to zdecydowanie było dodatkową motywacją! Kiedy zaczynałam ćwiczyć nie sądziłam, że naprawdę pokocham sport i zmieni on moje życie o 180 stopni!

Mel B & Tiffany Rothe

mel b

Tak więc przez około pół roku ćwiczyłam codziennie przez 20-40 minut, 5-6 razy w tygodniu. Zazwyczaj wybierałam losowe filmiki z YT. Wtedy jeszcze nie brałam wszystkiego poważnie, a ćwiczenia po prostu sprawiały mi radość i poprawiały nastrój. Kiedy teraz myślę o tamtym czasie to uważam, że nie było zbyt mądrym ćwiczyć bez żadnego konkretnego planu i wybierać z Internetu co popadnie.  Ale nieważne, czasu i tak już nie cofnę. Ok, tak więc ćwiczyłam, ćwiczyłam.. i zaczęłam zauważać zmiany! Nie oczekiwałam zbyt wiele bo nie ćwiczyłam intensywnie.  Pierwsze zmiany zauważyłam na nogach i pupie. Stało się to po jakiś 3 miesiącach. To wywołało impuls do dalszych ćwiczeń, coraz dłuższych oraz bardziej intensywnych. I to właśnie wtedy zaczęłam zakochiwać się w fitnessie! Pod koniec listopada ćwiczenia z Mel i Tiffany powoli zaczęły mnie nudzić. Wtedy zrobiłam sobie około 3 tygodniową przerwę i w międzyczasie zaczęłam szukać czegoś innego. Tak dzięki mojemu narzeczonemu natknęłam się na program Shauna T – Focus T25. I po 3 tygodniach przerwy, zaczęła się nowa przygoda z Shaunem! Ale o tym już w następnym poście!

Poniżej wstawiam kilka z moich ulubionych filmów od Mel oraz Tiffany

Trening ABS i Pośladków od Mel B to do dzisiaj moje ulubione filmiki. Szczególnie ABS – te ćwiczenia działają cuda!

Świetne są również ćwiczenia z treningu nóg i ramion. Właściwie to wszystkie są fajne i godne polecenia! 🙂 Ogólnie ćwiczenia z Mel są świetne, jest ona mega pozytywną osobą, a ćwiczenia dodają poweru! Dodatkowo mogę zagwarantować dużo lejącego się potu i zmęczenia mięśni. Jeśli jeszcze nigdy nie mieliście okazji wypróbować – zdecydowanie polecam 🙂

A teraz czas na ulubione filmiki od Tiffany:

Booty shaking jest tu moim numerem jeden. Uwielbiam!

Ogólnie przerobiłam dużo filmików, dużo z nich mi się podobało. Ale zdecydowanie najczęściej wracałam do tych wstawionych tu 🙂 Ćwiczenie z Tiffany to sama radość! Polecam wypróbować! 🙂

Ok, na dziś to już wszystko! Dajcie znać w komentarzu jak wam się podobał post oraz co powinnam zmienić, dodać na moim blogu.. Może chcecie się dowiedzieć o czymś? Na propozycje zmian oraz tematów czekam w komentarzach!

}