W poprzednim poście pisałam o początku mojej przygody z fitnessem – ćwiczeniach z Mel B i Tiffany Rothe. W końcu przyszedł czas na kontynuację i opowiedzenie Wam o kolejnym świetnym programie. Jak już wiecie po około 6 miesiącach zaczęłam się nudzić ćwiczeniami z Mel i Tiffany i zrobiłam sobie około 3 tygodniową przerwę. W tym czasie dzięki mojemu narzeczonemu dowiedziałam się programie o nazwie FOCUS T25 stworzonym przez Shauna T. Poczytałam o nim i podjęłam wyzwanie! 🙂

FOCUS T25

I tak oto w pewien piękny grudniowy poniedziałek zaczęłam swoją przygodę z Shaunem. Muszę przyznać, że nie sądziłam iż program aż tak da mi w kość! Pierwszy tydzień był dla mnie bardzo ciężki. Ale nie poddałam się! Dałam radę! Początkowo wykonywałam ćwiczenia z modyfikacjami, z czasem robiłam coraz więcej normalnych ćwiczeń. Stawałam się lepsza i silniejsza z każdym dniem! 🙂 Niestety pod koniec ostatniego tygodnia fazy 10688173_739604746111751_7498245562681163103_oAlfa rozchorowałam się i musiałam zaprzestać ćwiczeń na 2 tygodnie. Po
chorobie postanowiłam jeszcze raz zrobić dwa ostatnie tygodnie fazy Alfa, aby porządnie przygotować się do Bety, która okazała się cięższa i bardziej wymagająca. Ale bardzo polubiłam nowe ćwiczenia! Niestety w czasie 3 tygodnia przestałam ćwiczyć, ale dzisiaj zupełnie nie pamiętam dlaczego! Wróciłam wtedy na dwa tygodnie do ćwiczeń z Mel i Tiffany. I już nigdy na stałe nie powróciłam do tego programu. Jedynie w ramach tygodniowej luźniejszej przerwy pomiędzy rundą pierwszą i drugą Insanity Max:30 – ale po Insanity ten program był bardzo prosty i ledwie czułam, że ćwiczę. To zdecydowanie był to tydzień odpoczynku! 😀

Z poniższego filmiku możecie się dowiedzieć coś więcej o samym programie od jego twórcy, podejrzeć jak wyglądają niektóre ćwiczenia i zobaczyć niesamowite efekty jakie może przynieść!

Plusy i minusy

Jeśli chodzi o moją opinię o tym programie to uważam, że jest to program idealny dla osób początkujących, które nie są przystosowane do bardzo intensywnego wysiłku fizycznego. Ja bardzo lubiłam ten program, ale po Insanity Max:30 stał się dla mnie po prostu już za słaby. I oczywiście warto tu wspomnieć o Shaunie, który jest niesamowity! Umie porządnie zmotywować i popchnąć do przodu, aby nie przestać ćwiczyć!

Ogromnym plusem programu jest jego czas –  tylko 25 minut! Każdy człowiek, nawet najbardziej zapracowany, znajdzie w ciągu dnia 25 minut czasu wolnego, które może poświęcić aby zadbać o swoje zdrowie i lepszy humor! 🙂

Focus-T25-workout-logoJeśli zainteresował Cię ten program to nie czekaj! Wystarczy zacząć! 🙂 Nic nie jest niemożliwe!

I jak mówi poniższy obrazek „Myślenie o robieniu T25 spala pomiędzy 0 a 0 kalorii!” Więc nie czekaj!) Nic samo się nie zrobi. Podejmij decyzję i działaj! 🙂

Jeśli masz jakieś pytania odnośnie programu to zostaw komentarz/napisz maila, na pewno odpiszę!

I koniecznie daj mi znać co myślisz o blogu! 🙂 Może chcesz, abym napisała o czymś? Może coś zmienić? Czekam na propozycje!

}