Pikantna papryczka chili nie tylko rozpala do czerwoności, ale również wzmacnia serce, wspomaga odchudzanie oraz skutecznie walczy z nowotworami. Zdecydowanie warto więc doprawiać dania papryczką chili! Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o jej właściwościach, zastosowaniu i odmianach zapraszam do dalszego czytania!

Chili

jest to ogólna nazwa jaką określa się owoce niektórych odmian papryki charakteryzujących się bardzo ostrym smakiem. Są czerwone, zielone, żółte a nawet brązowe – chili ma wiele odmian. Jedną z najbardziej popularnych odmian jest pepperoni – dobrze znana jako dodatek do pizzy oraz wielu innych dań. Kolejną bardzo popularną odmianą jest jalapeno – ceniona jest za swój charakterystyczny, bardzo ostry smak. Inne odmiany to na przykład: habanero (jedna z najostrzejszych odmian), cayenne (która przez większość kojarzona jest jako pieprz cayenne), tabasco, aji, czy rocoto.

Czym się różnią od siebie poszczególne odmiany?

Jak łatwo przewidzieć – ostrością. Do określania pikantności papryczek używa się skali Scovvile’a. Określa ona ilość kapsaicyny, czyli substancji powodującej „piekielny” smak chili. Przykładowo słodka papryka ma w tej skali 0 jednostek, a na jej szczycie  z 1 569 300 jednostkami znajduje się Carolina Reaper, która została ogłoszona najostrzejszą papryczką świata. Dla porównania Tabasco, które wiele osób uważa za bardzo ostre wg skali Scovilla ma tylko 30 000 jednostek, a jalapeno od 3000 do 8000. Czysta kapsaicyna ma ostrość od 15 000 000 do 16 000 000.

Właściwości papryczki chili

  1. Dostarcza wielu cennych składników odżywczych. Znajdziemy w niej mnóstwo witaminy C – już 7g papryczki pokrywa dzienne zapotrzebowanie! Jednak co ciekawe – najwięcej witamy C znajdziemy w zielonych papryczkach. Im papryczka bardziej czerwona tym ma mniej witamy C, ale więcej witaminy A. Podczas suszenia poziom witamy A zwiększa się nawet stukrotnie! Chili jest również świetnym dostawcą witamin z grupy B, witaminy E oraz błonnika. Znajdziemy w niej również potas, magnez, żelazo i mangan. Papryczki najlepiej jeść surowe, ponieważ gotowanie pozbawia je wielu zalet.
  2. Wykazuje działanie antynowotworowe, antybakteryjne, przeciwbólowe oraz przeciwcukrzycowe. Z badań wynika, że kapsaicyna zapobiega mutacjom komórek oraz unieszkodliwia cząsteczki uszkadzające komórki.
  3. Kapsaicyna wspomaga ochronę serca dzięki swoim właściwościom obniżającym poziom cholesterolu we krwi. Rozpuszcza również fibryny, które powodują tworzenie się zakrzepów w naczyniach krwionośnych.
  4. Kapsaicyna pobudza żołądek do produkcji kwasów trawiennych, przyspiesza metabolizm oraz pomaga spalać większą ilość kalorii.
  5. Kapsaicyna chroni również przed powstaniem chorób układu pokarmowego. Prowadzi do wyleczenia chorób zapalnych jelit oraz zabicie bakterii odpowiadających za wrzody żołądka (badania dowodzą, że jedzenie chili zmiejsza ryzyko wystąpienia wrzodów żołądka nawet o 53%!). Chili zmniejsza również produkcję kwasu żołądkowego.
  6. Chili wzmacnia odporność organizmu oraz pobudza układ krążenia. Dodatkowo chroni przed cukrzycą, chorobami serca, nadciśnieniem oraz osteoporozą.
  7. Niektóre badania wykazują, że spożywanie chili może przynieść ulgę w bólach głowy, zatok, a nawet migrenach. Kapsaicyna hamuje bowiem neuropeptyd, który jest nadajnikiem bólu w głowie.
  8. Papryczki chili uważane są za afrodyzjak podwyższający potencję i libido.
  9. Wyzwala szczęście! Kapsaicyna powoduje wydzielanie się endorfin, które odpowiadają za uczucie szczęścia i zadowolenia z siebie.

 

Z papryczkami trzeba też uważać

Kapsaicyna w zbyt dużych stężeniach może być niebezpieczna. Mogą pojawić się kłopoty z oddychaniem, konwulsje oraz sinienie skóry. Jednak nie ma się co obawiać – w ostrych przyprawach stężenie kapsaicyny znajduje się znacznie poniżej dawki zagrażającej życiu. Zbyt wysokie stężenie w żywności powoduje taką jej pikantność, że uniemożliwia to jej spożycie przez większość ludzi, a w związku z tym przypadki zatruć kapsaicyną są niezmiernie rzadkie.

Zjadłeś/zjadłaś zbyt ostrą papryczkę? 

Kapsaicyna nie rozpuszcza się w wodzie, tylko w tłuszczach i alkoholu, więc wypicie nawet wiadra wody nie zmniejszy pieczenia ust i przełyku. Co więc pomaga? Gęsta śmietana, jogurt, mleko, soki lub owoce z wysokim odczynem kwasowości (cytryna, limonka, pomarańcza itp.). Pomocny może być również banan, sok pomidorowy, gotowany ryż lub kawałek chleba.

A wy lubicie jeść chili? Jaka jest wasza ulubiona odmiana? Czekam na komentarze! 🙂

  • Nie wiedziałam, że składnik, który odpowiada za ostrość papryczki to kapsaicyna 🙂 O skalo również nie widziałam.
    Przepadam za jalapeno, szczególnie na pizzy 🙂 Inne papryczki są dla mnie zbyt ostre lub dla odmiany – za mało pokantne. Ta jest idealna 🙂 Fajnie, że ma tyle witaminy C 😀 Te wszystkie właściwości mówią same za siebie – warto spożywać takie papryczki 🙂

    • littlehappyme

      Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc w poszerzeniu wiedzy 😀 Ja też uwielbiam jalapeno – zdecydowanie moja ulubiona! 🙂

}