„Want amazing results in 21 days? Then all you need is 21 Day Fix. Achieving your fitness and weight-loss goals has never been faster or simpler.” 

Takimi słowami Beachbody promuje swój program. Oczywiście nie oszukujmy się – po jednej rundzie, czyli 21 dniach, nie zobaczysz u siebie pięknie wyrzeźbionego kaloryfera na brzuchu. No chyba, że już go masz. 🙂 Do tego potrzeba trochę więcej czasu niż tylko 21 dni. Jakie dokładnie efekty zobaczysz? Niestety tego Ci nie powiem. Ale wiem jakie efekty widziałam u siebie i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że ten program naprawdę działa i przynosi szybkie efekty.

Autumn Calabrese

Autorką programu jest Autumn Calabrese. Dokładnie ta sama, o której już trochę pisałam przy okazji wpisu o programie Hammer & Chisel. Autumn w przeszłości brała udział w konkursach kulturystycznych, a aktualnie jest trenerką fitness i samotnie wychowuje syna. Jak sama mówi, program stworzyła ponieważ nie ma czasu na godziny ćwiczeń na siłowni 🙂

21 DAY FIX

Jest to program, który bez przeszkód można wykonywać w domu, ponieważ nie potrzeba do niego żadnego nadzwyczajnego sprzętu. Ciężarki i mata to wszystko czego potrzebujesz. W mojej opinii jest to program dość łatwy więc spokojnie mogą się za niego zabrać osoby początkujące.

Jedna runda trwa jedyne 21 dni. W programie znajdziemy łącznie  8 treningów + 1 dedykowany ćwiczeniu brzucha. Żaden z głównych treningów nie trwa dłużej niż 35 minut. Ćwiczy się non stop, 7 dni w tygodniu. Tutaj nie ma czasu na odpoczynek 🙂

Poniżej filmik promujący program. Możecie podejrzeć co i jak:

Ćwicząc nie przeoczysz nawet jednego mięśnia. Treningi jakie znajdziemy w 21 Day Fix to:

  1. Total Body Cardio
  2. Upper
  3. Lower
  4. Pilates
  5. Yoga
  6. Cardio
  7. Plyo
  8. Dirty 30
  9. 10-min for ABS

Moja opinia o programie

Jak już pisałam na wstępnie 21 Day Fix to jeden z moich ulubionych programów, znajduje się w moim Top 5. Co prawda program nie jest zbyt ciężki i zbyt wymagający, ale bardzo fajnie działa na ciało. Ale, żeby nie było tak kolorowo – mimo tego, że nie należy do najcięższych to pot się leje i można się na nim nieźle zmęczyć. Po drugiej rundzie (oddzielonej 21 Day Fix Extreme) zaczęły mi się naprawdę ładnie rzeźbić mięśnie brzucha, jeszcze bardziej wysmukliły się ramiona i nogi i znów uwidocznił się biceps i triceps. Mój brzuch jest bardzo odporny na ćwiczenia, ale 21 Day Fix podziałał na niego naprawdę fajnie. Dodatkowym plusem jest długość programu. Minusy? Właściwie brak. No, może jedynie to, że dla niektórych może okazać się za słaby.

Poniżej kilka transformacji. Po więcej zajrzyjcie na profil 21 Day Fix lub Autumn.

Nie zapominajcie jednak o zdrowym odżywianiu! To zdecydowana część sukcesu. Możecie ćwiczyć ile chcecie, ale jeśli nie będziecie pilnować diety niewiele zdziałacie 🙂

A wy znacie ten program? Ćwiczyliście? Jeśli tak to podobało się? Czekam na komentarze! 🙂

}